Ubezpieczenie OCP – odpowiedź na szczególne ryzyko powierzenia mienia firmie przewozowej

Ubezpieczenie

Przewoźnik stanowi jedno z najważniejszych ogniw w łańcuchu dostaw. Siłą rzeczy spada na niego duży ciężar odpowiedzialności za transportowany ładunek. Od momentu wydania go u odbiorcy nawet przez kilka tysięcy kilometrów, na różnych szerokościach geograficznych i warunkach atmosferycznych firma transportowa musi zadbać o wyeliminowanie ryzyka uszkodzenia czy też utraty towaru.

Ryzyko jak w każdej działalności biznesowej

Podczas prowadzenia każdej działalności należy brać pod uwagę ryzyko powierzonego przez kontrahentów, klientów mienia. W przypadku firmy transportowej jest istotnie większe, dlatego warto odpowiednio się zabezpieczyć. Najlepszym ku temu rozwiązaniem będzie ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Trudno wyobrazić sobie sytuacje, żeby rozsądny przewoźnik nie zadbał o nie, aby zorganizować transport krajowy. Tir czy inne pojazdy muszą być zabezpieczone przed możliwymi stratami.

Czym jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej?

To szczególny rodzaj ubezpieczenia, gdyż jest forma zabezpieczenia przed zobowiązaniami, które mogą powstać z naszej winy. W ten sposób zmniejszeniu ulega ryzyko pogorszenia stabilności finansowej firmy, której towar ulegnie szkodzie. Przewoźnik ponosi pełną odpowiedzialność od momentu zawarcia umowy przewozowej. Wynika z tego, że jeśli przewoźnik nie będzie posiadał OCP, to w razie wyniknięcia nieprawidłowości może być w trudnym położeniu.

W jaki sposób regulowana jest odpowiedzialność przewoźnika?

Prawo przewozowe, konwencja CMR określa odpowiedzialność cywilną przewoźnika. Przyjmuje się dwie zasady. Pierwsza z nich to zasada ryzyka, która swoje źródło ma w artykule 171 konwencji CMR oraz w artykule 65 ustawy o prawie przewozowym. Oznacza, że od momentu odbioru przewoźnik jest odpowiedzialny za ładunek aż do jego wydania. Domniemanie winy jest drugą zasadą, która także dotyczy przewoźnika. Każdy towar powinien być właściwie wydany odbiorcy oraz odpowiednio zabezpieczony.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*